Wiarygodna szkoła

Klub Konsumentów

YES

Szukaj

W poniedziałek, oczywiście po pracowitym weekendzie, mamy wolne. Plan jest prosty zdobywamy jeden ze szczytów Trzech Koron, a dokładnie Wysoką Baśkę. Idziemy późnym popołudniem tak, aby uniknąć tłoku i zobaczyć zachód słońca nad Pieninami. Oczywiście mamy przewodnika z Pltnika Lacę - tak pieszczotliwie nazywają Władysława. Wychodzimy od strony Sromowiec Niżnych i tu się zaczyna wyprawa. Cały czas pod górę, najpierw jest super, ale niestety im wyżej tym trudniej, nogi bolą w kolanach, kostkach, dosłownie wszędzie. Jednak warto było podjąć taki ,,piekielny’’ wysiłek, bo nagroda była cudowna. Zobaczyliśmy piękno Pienin i wijącego się pomiędzy górami Dunajca. Z góry widać Sromowce Niżne , Czerwony Klasztor i oczywiście nasz ukochany pensjonat Pltnik. Aby wszyscy mogli zobaczyć to co my załączamy parę zdjęć choć one i tak nie ukażą całego piękna i trzeba po prostu zdobyć szczyt samemu.

Opracował: Damian Pulnar