Witam, praktyki mijają mi bardzo przyjemnie. Przez cały okres praktyk nauczyłem się obróbki zdjęć oraz fotografowania, a także poznałem wiele fajnych osób. Generalnie jestem bardzo zadowolony.
Pozdrawiam Bartek :)

Późnym popołudniem w niedzielę 28 maja dojechaliśmy wraz z opiekunkami szczęśliwie do Schkeuditz. W Niemczech zastała nas piękna wręcz wakacyjna pogoda. Szybko rozpakowaliśmy nasze bagaże - a nie było ich mało :)  i udaliśmy się na krótkie spotkanie organizacyjne. Sympatyczny Pan Martin przypomniał nam jeszcze raz regulamin ośrodka między innymi:  100 Euro kary za hałasowanie po godzinie 22:00. Dodatkowo od naszych miłych opiekunek (Pani Eli i Pani Justyny) otrzymaliśmy czerwone opaski na rękę oznaczające zakaz spożywania napojów alkoholowych.  Miny mieliśmy nietęgie, jak widać na załączonym zdjęciu. Po spotkaniu zjedliśmy naszą pierwszą kolację i udaliśmy się na nocleg. W poniedziałek ruszyliśmy na wycieczkę do miasta Lipsk. Naszą przewodniczką była Pani Jorai Grösel. Okazało się że język niemiecki nie stanowi dla nas problemu i świetnie poradziliśmy sobie w rozmowie z Panią Jorai - 30 godzin dodatkowych zajęć z języka niemieckiego nie poszło na marne :). W Lipsku zwiedziliśmy Stary i Nowy Ratusz, Muzeum Sztuk Pięknych, Uniwersytet Lipsky, Kościół Św. Mikołaja oraz Kościół Św. Tomasz, w którym znajduje się grób Jana Sebastiana Bacha. Następnie podziwialiśmy piękną panoramę miasta z tarasu widokowego budynku Panorama Tower. To nie dla tych co mają lęk wysokości. Pogoda sprzyjała zwiedzaniu – bezchmurne niebo i 31oC. Czas wolny wykorzystaliśmy na samodzielne zwiedzanie miasta i pierwsze zakupy. Po powrocie do ośrodka Schkeuditz  postanowiliśmy zaprzyjaźnić się z pozostałymi grupami z innych krajów. Gra w piłkę siatkową okazała się dobrym pomysłem na integrację. Kolejne dni przed nami.

Pozdrawiamy
Praktykanci

 










W poniedziałek, oczywiście po pracowitym weekendzie, mamy wolne. Plan jest prosty zdobywamy jeden ze szczytów Trzech Koron, a dokładnie Wysoką Baśkę. Idziemy późnym popołudniem tak, aby uniknąć tłoku i zobaczyć zachód słońca nad Pieninami. Oczywiście mamy przewodnika z Pltnika Lacę - tak pieszczotliwie nazywają Władysława. Wychodzimy od strony Sromowiec Niżnych i tu się zaczyna wyprawa. Cały czas pod górę, najpierw jest super, ale niestety im wyżej tym trudniej, nogi bolą w kolanach, kostkach, dosłownie wszędzie. Jednak warto było podjąć taki ,,piekielny’’ wysiłek, bo nagroda była cudowna. Zobaczyliśmy piękno Pienin i wijącego się pomiędzy górami Dunajca. Z góry widać Sromowce Niżne , Czerwony Klasztor i oczywiście nasz ukochany pensjonat Pltnik. Aby wszyscy mogli zobaczyć to co my załączamy parę zdjęć choć one i tak nie ukażą całego piękna i trzeba po prostu zdobyć szczyt samemu.

Opracował: Damian Pulnar





Witam :)
Praktyki powoli się kończą, ogólnie pracy było sporo, ale myślę, że wszystkim wyszło to na plus. Nowe doświadczenia, praca z ludźmi, w dodatku posługiwanie się różnymi językami to świetne przygotowanie przed pracą, która czeka na każdego z naszej dziewiątki :) Poniżej przesyłam zdjęcie z miejsca mojej pracy.
Pozdrawiam Kuba

Czas na praktykach dobiega pomału do końca.
Bardzo szybko minął nam tu czas, który spędziliśmy bardzo miło, było dużo pracy jak i przyjemności mieliśmy okazje skorzystać z usług basenu w Popradzie, było super świetny wypoczynek, który przydał się wszystkim (Na jednym ze zdjęć ja z Paulą zaraz po wyjściu z kąpieliska).
W drodze do pracy kiedy w samochodzie spędzamy 30 minut mamy okazje podziwiać piękne widoki na góry i dzikie polany. Panie w kuchni to mistrzynie gotowania mogliśmy spróbować charakterystycznych dań (na zdjęciu pierogi z bryndzą).
Dzięki projektowi mogliśmy przeżyć wiele wrażeń i zdobyć doświadczenie przydatne w przyszłości. Praktyki dobiegają końca, ale jeszcze się nie skończyły pod koniec tygodnia wyjeżdżamy w góry, a w sobotę wracamy do domów.
- Ania

Atmosfera na kuchni jest bardzo przyjemna, zawsze mogę liczyć na pomoc doświadczonych kucharek i słowa otuchy. Można nauczyć się wielu ciekawych trików kulinarnych i spróbować nowych smaków z ich kuchni regionalnej.
Na zdjęciu uczę się robić słynne buchwy, czyli pączki na parze.

- Karolina

Dzięki praktykom mogłam poznać wiele wyjątkowych ludzi, nauczyć się dużo przydatnych rzeczy, a także spędzać czas ze znajomymi. Miałam możliwość korzystania z języków obcych jak i nauczyć się języka słowackiego.
Jestem zadowolona z tego, że mogę tu być.

- Paula

 

Już trzeci tydzień jesteśmy na praktykach w pięknym miejscu jakim są Pieniny. Od Polski dzieli nas jedynie taka ,,mała rzeczka Dunajec”. Każdego ranka, kiedy się budzimy, przez okna mamy piękny widok na Wysoką Kaśkę, Grubą Baśkę i Kudłatą Maryśkę – tak potocznie nazywają się szczyty Trzech Koron.

Pracujemy wszędzie:
Kacper opanował restaurację i nie ma na niego lepszego kelnera, pomagają mu Emilka i Ewelina, które wcześniej pracowały w muzeum, Bartek i Kuba to mistrzowie sprzedaży zdjęć ze spływu Dunajcem. Obsługują Niemców, Polaków, Węgrów- każdemu są w stanie sprzedać zdjęcie, Ania i Paula również pomagają sprzedawać zdjęcia, ale tylko w weekend, gdyż był wielki najazd turystów, Karolina i Karolina dbają o czystość hotelu i pokoi sprzątają, myją, zamiatają.

To wszystko dzieje się w otoczeniu pięknej przyrody i krajobrazów. Po pracy robimy sobie małe wycieczki. W załączeniu przesyłamy parę zdjęć z tego pięknego miejsca.

Opracował: Damian Pulnar

 

"Jeszcze tylko polerka, zamiatanie sali i jej umycie..." - Kacper

Po 13 godzinach jazdy wszyscy szczęśliwie dojechali do Schkeuditz w Niemczech. Planowo podróż miała trwać 11 godzin, ale ze względu na prace drogowe na autostradzie nieco się przedłużyła. Podróżujący mieli okazję podziwiać piękny majowy wschód słońca, a także,szczególnie piękne o tej porze roku, widoki na trasie przez całą południową Polskę i część Niemiec. Po przyjeździe, po ciepłym powitaniu przez przedstawicieli firmy VITALIS, uczestniczyli w spotkaniu organizacyjnym. Następnie zostali zakwaterowani w pokojach i zjedli kolację.

29 maja zgodnie z planem mają uczestniczyć w wycieczce po Lipsku, a od następnego dnia rozpoczną zajęcia zgodnie z ustalonymi programami praktyk, a zakończą je 23 czerwca 2017 roku. Praktyka zawodowa, liczne atrakcje turystyczne i cały pobyt uczniów zorganizowany jest we współpracy z firmą VITALIS Betreuungsgesellschaft für Modellprojekte mbH w Schkeuditz w Niemczech. O tym jak będzie przebiegała ich praktyka i jakie będą ich wrażenia będziemy informować na bieżąco na podstawie otrzymywanych od nich relacji. Na razie pozdrawiamy, życzymy miłego pobytu i samych dobrych wrażeń.

Opracowała: Dorota Lenik

28 maja 2017 roku o godz. 400 grupa 10 uczniów klasy 3 TE i 8 uczniów klasy 3 TH wraz z dwiema nauczycielkami wyjedzie na drugą z pięciu praktyk zagranicznych w ramach realizacji projektu „Po doświadczenie na europejski rynek pracy!”.

Praktyka zawodowa dla uczniów zorganizowana będzie we współpracy z VITALIS Betreuungsgesellschaft für Modellprojekte mbH w Schkeuditz w Niemczech. Uczniowie zajęcia rozpoczną 29 maja a zakończą 23 czerwca 2017 roku. O tym jak będzie przebiegała ich praktyka i jakie będą ich wrażenia będziemy informować na bieżąco na podstawie otrzymywanych od nich relacji.

facebook_page_plugin