11 października 2013 r. w ramach obchodów Jubileuszu 125-lecia Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 1 im. Jana Szczepanika w Krośnie odbyła się sesja naukowa, poświęcona Patronowi szkoły Janowi Szczepanikowi. Zaproszeni goście, w tym władze miasta, nauczyciele, absolwenci, uczniowie zebrali się w auli Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Stanisława Pigonia w Krośnie przy ul. Kazimierza Wielkiego 4, by wysłuchać referatów i prezentacji o genialnym krośnianinie, zwanym ?da Vinci z Galicji?.

Mieliśmy na celu szerszą popularyzację mało znanej i zapomnianej w Krośnie postaci wielkiego wynalazcy, który pod koniec XIX wieku spędził tu dzieciństwo, uczył się w szkole wydziałowej, a później pracował w szkołach w Potoku, Lubatówce i Korczynie. Wtedy opracował pierwsze wynalazki z dziedziny tkactwa, które zapewniły mu pozycję, sławę, a przede wszystkim unowocześniły tkanie pięknych gobelinów. Skonstruowane przez niego urządzenia  nazywane są ?szczepanikami?. Inne , najbardziej znane wynalazki Jana Szczepanika, opatentowane w latach 1887-1899 to: teletroskop (umożliwiający przesyłanie dźwięku i obrazu na odległość), aparat fotograficzny do zdjęć w barwach naturalnych, rzutnik, małoobrazkowy film, fotoskulptur (urządzenie do modelowania rzeźb), nowoczesny pług czy aeromobil ?fruwajaca ryba?. Od 1900 roku otrzymał patenty na: tkaninę kuloodporną, caloridul (samoczynny regulator ciągu kominowego), telegraf bez drutu, karabin elektryczny szybkostrzelny i z dziedziny fotografii m.in. barwoczuły papier i trójbarwny raster.

W sesji uczestniczyli szczególni goście: przedstawiciele Fundacji im. Jana Szczepanika w Tarnowie i zarazem nauczyciele z zaprzyjaźnionej szkoły również im. Jana Szczepanika, p. Jacek Lenik - wnuk Walerii Lenik z domu Szczepanik (była to kuzynka Jana Szczepanika, z którą wychowywał się w domu Gradowiczów w Krośnie). Niestety nie dotarł na sesję Wojciech Żurkiewicz - współautor książki o Zręcinie, który dopiero po wielu latach odszukał ważną informację, że matka J. Szczepanika nie zmarła, ale oddała syna pod opiekę siostrze. Udostępnił na wystawę przygotowaną z okazji sesji gazetę z roku 1900 ?Tygodnik Ilustrowany?. Można w nim przeczytać artykuł ?Próba pługa Szczepanika?, poświęcony prezentacji pługa, udoskonalonego przez J. Szczepanika (pozwalał regulować głębokość orki). Z powodu choroby nie przyjechała z Warszawy pani Anna Pragłowska - autorka książek biograficznych o Janie Szczepaniku pt.: ?Zapomniany wynalazca? oraz ?Obrazy i barwy?.

Uroczystego otwarcia sesji dokonał mgr Andrzej Gregorczyk - dyrektor ZSP 1 im. Jana Szczepanika w Krośnie. Następnie doc. dr inż. Stanisław Rymar - Prorektor PWSZ im. S. Pigonia w Krośnie  - zaprezentował ?Zarys rozwoju sztuki inżynieryjnej i artystycznej w Krośnie w okresie działalności Jana Szczepanika (1872 - 1926)?. Z kolei Prezes Zarządu Fundacji im. Jana Szczepanika w Tarnowie ? p. Sławomir Sus wygłosił prelekcję pt. ?10 lat Fundacji im. Jana Szczepanika?, Fundacja działa od 2003 roku i propaguje postać wielkiego wynalazcy. Z powodu nieobecności p. Anny Pragłowskiej ? autorki w/w książek o Patronie naszej szkoły, przygotowany przez nią wykład pt. ?Moje podróże z Janem Szczepanikiem? wygłosiła p. Anna Zając ? nauczycielka ZSP1 i współorganizatorka Dnia Patrona.

Ważnym punktem programu była prelekcja p. Mieczysława Czosnyki ? sekretarza Zarządu Fundacji im. Jana Szczepanika pt.  ?Z Podkarpacia  w świat?. Bogata merytorycznie prezentacja multimedialna poszerzyła wiadomości słuchaczy o życiu i dokonaniach ?polskiego Edisona?. Fakty biograficzne zostały urozmaicone zdjęciami, starymi pocztówkami i ciekawymi anegdotami. Na zakończenie uczennice Agnieszka Kędzior i Edyta Zima przedstawiły ?Historię obchodów Dnia Patrona w krośnieńskim ?. Prezentację multimedialną pod kierunkiem Bogusławy Kopczyk i Anny Zając ? organizatorek Dnia Patrona ? przygotował uczeń Nikodem Wierdak.

Po oficjalnym zamknięciu sesji przez p. dyrektora Andrzeja Gregorczyka, zgromadzeni goście z zainteresowaniem oglądali wystawę o życiu, wynalazkach Jana Szczepanika oraz wystawę publikacji o Patronie szkoły. Można było nabyć najnowszą książkę p. Anny Pragłowskiej, a także zrobić zdjęcie z sobowtórem Jana Szczepanika i jego żony Wandy z Dzikowskich, siedzących przy herbatce w salonie. Mamy nadzieję, że o Janie Szczepaniku będzie coraz częściej mówiło się nie tylko w środowisku lokalnym. Powstaje film dokumentalny, wiele publikacji i artykułów, nadal odkrywane są fakty z jego życia i nieznane dotąd gobeliny.

Opracowała: Bogusława Kopczyk